Wołkowyja kiedyś i dziś

Wołkowyja to podkarpacka wieś położona w Bieszczadach nad Jeziorem Solińskim. Jest to miejsce, które ma za sobą bardzo burzliwą historię – zwłaszcza na początku XX wieku. Zajmijmy się jednak nieco starszymi i o wiele spokojniejszymi dziejami tej miejscowości. Powstała ona na prawie wołoskim ok. 1463 roku na skutek osiedlenia się tu rycerskiej rodziny Balów. Przez wiele lat do tego rodu należała wioska. W 1480 roku majątek został podzielony przez braci: chorążego sanockiego Matjasza Bala, księdza Piotra Bala oraz Mikołaja Bala. W 1519 roku postanowiono zaś rozgraniczyć dobra Balów od majątku Kmitów z Sobienia – uczyniono to, usypując graniczne kurhany i kopce z ziemi.

W latach 1518-1519 właścicielem wsi Wołkowyja oraz Bukowiec był Adam Wzdowski. Następnie dobra odziedziczył Aleksander Bal, a po nim – stryj Stefan Bal, chorąży przemyski. W 1711 roku dobra odziedziczył Ignacy Bal, który ze swoją żoną Barbarą z Andrassych miał tylko jedną córkę, Salomeę. Szybko zmarł, a wdowa po nim ponownie wyszła za mąż za hrabiego Jana Pothayma z Węgier. Wywołało to spory o własność z bratem Ignacego oraz jej własną córką. Ostatecznie Barbara zrzekła się pretensji do majątku w zamian za odszkodowanie pieniężne. Dobra przejęła Salomea. Zarządzała nimi do 1770 roku. Salomea była ostatnią z rodu Balów. Ze swoim mężem, Stanisławem Karsznickim miała ona trzech synów, którzy potem podzielili się między sobą majątkiem. W połowie XIX wieku właścicielką majątku w Wołkowyi (a dokładniej posiadłości) była Rozalia Giebułtowska.

Miejscowość przez wiele wieków była spokojnym i cichym miejscem, raczej słabo znanym turystom. Jej największy rozwój w tej kwestii miał miejsce dopiero w momencie powstania Jeziora Solińskiego (szczegóły: wikipedia). Z racji o wiele mniej „skomercjalizowanego” charakteru niż w przypadku mazurskich jezior, chętnie przybywają tu żeglarze i kajakarze. Możemy się tutaj cieszyć pięknymi krajobrazami oraz niezwykłym spokojem i bliskim kontaktem z naturą. Z racji położenia, Wołkowyja stanowi również idealną bazę noclegową (szczegóły: meteor) i wypadową w Bieszczady. Liczne pensjonaty, pokoje gościnne i prywatne kwatery przyjmują gości oraz zapewniają im noclegi. Wołkowyja jest najchętniej odwiedzana w sezonie wakacyjnym, przez wczasowiczów, którym zależy na spokoju i relaksie na łonie natury. Tutaj możemy naprawdę wypocząć i zregenerować siły.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>