Disco ponad wszystko – Impreza w Sztutowie

Muzyka Disco Polo budzi nieraz skrajne emocje. Uwielbiana przez jednych, a przez innych znienawidzona, jest jednak gatunkiem muzyki, który powstał w naszym kraju. Mimo, że o gustach się nie dyskutuje to ośmielę się twierdzić, że niezależnie od tego jakiej muzyki słuchamy na co dzień, przy disco polo można naprawdę świetnie się bawić. Jeżeli parkiet nam nie straszny to okazja do potańczenia znajdzie się sama, a kto z nas chociaż raz nie przytupnął nogą do rytmu piosenki disco polo, niech pierwszy rzuci kamieniem.

Na fanów tej muzyki czeka nie lada gratka podczas III Plażowej Gali Disco Polo, która jest organizowana przez Gminę Sztutowo w dniach od 10 do 11 lipca. Będą to dwa dni przyjemnego grania, dlatego jeżeli planujemy usłyszeć wszystko to warto zerknąć do sztutowskiej bazy z kwaterami (np. Sztutowo noclegi z bazy meteor) i sprawdzić, co jest w ofercie, bo z pewnością nie będziemy jedynymi słuchaczami zainteresowanymi tym wydarzeniem.

Samą imprezę pierwszego dnia ma poprowadzić Krzysztof Skiba wraz z Karoliną Motylewską. Drugiego dnia partnerem pani Karoliny będzie natomiast Marcin Siegnieńczuk. Gala rozpoczyna się w piątek o godzinie 19:00, a na jej otwarcie zagra zespół Saleo, który zaczął się formować na przełomie 2009 i 2010 roku i jest znany między innymi z piosenki "Słodko Słodka".

Kolejną gwiazdą w programie gali jest zespół After Party, którego piosenki nieustannie znajdują się na szczytach list przebojów. Ich najsłynniejszym utworem jest piosenka "Tylko ona jedyna", za którą otrzymali statuetkę Hit Lata 2013. Następnie będzie można posłuchać tajemniczego Czadomana występującego w masce, którego debiutancka płyta "Czadomania" stała się prawdziwym hitem. Wieczór uprzyjemni nam również swoją muzyką zespół Basta, który zadebiutował w 2007 roku płytą "I Basta". Dzień zakończy się nieco cięższym brzmieniem zespołu Red Lips, który niektórzy mogą kojarzyć z programu Must Be The Music i utworu "To co nam było".

Sobotnie granie otwiera koncert zespołu Kordian. Teledysk do piosenki zespołu "Dziewczyna z gór", obejrzało w serwisie YouTube ponad 9 milionów osób. Następny w kolejności jest zespół Mejk, który istnieje na polskim rynku muzycznym od 1996 roku i od tego czasu działa nieprzerwanie. Kolejnym zespołem z długim stażem (od 1996 roku), którego będziemy mieli przyjemność posłuchać jest zespół Diadem, znany między innymi z takich utworów jak: "Nocy czar" czy "Miałaś, co chciałaś".

Później, wraz z pojawieniem się zespołu Etna i muzyką reggae, nastąpi niewielka zmiana klimatu, ale tylko do momentu pojawienia się byłego wokalisty zespołu Toples, Marcina Siegnieńczuka. Całą imprezę zakończy zespół Masters, którego jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów jest piosenka "Żono moja".

To już wszystkie zaproszone na Galę zespoły. Będzie się przy czym bawić, tańczyć i prawdopodobnie śpiewać. Ci, którzy lubią zaszaleć i porządnie się zmęczyć słuchając muzyki już teraz powinni zainteresować się wydarzeniem, które z pewnością sprzyja wakacyjnemu nastrojowi.

Historia Ustki i jej naturalne skarby

Ustka rok w rok przyciąga tysiące turystów. Obecnie jest to jeden z największych i najbardziej popularnych nadmorskich kurortów w Polsce. Jednak historia Nowego Słupska, jak jeszcze kilkadziesiąt lat temu była nazywana Ustka, sięga o wiele dalej.

Najstarsze dokumenty wspominające o miejscowości pochodzą z czternastego wieku. Jednak z tych dokumentów wynika, że już wtedy w Ustce istniała warownia. Wywnioskować z tego można, że osada istniała tam już co najmniej kilkadziesiąt lat wcześniej. Sytuacja mieszkańców średniowiecznej Ustki nie należała do najłatwiejszych, ponieważ miejscowość należała do Słupska. Mieszkańcy musieli płacić na rzecz miasta podatek. Dodatkową opłatą jaką ponosili był podatek z tytułu istnienia portu. Jednak w tamtych czasach, rybołówstwo było dochodowym zajęciem, o czym może świadczyć fakt z czternastego wieku. Kiedy Bogusławowi V zabrakło pieniędzy na wykupienie terenów od zakonu krzyżackiego, mieszkańcy zrobili to sami.

Kolejne ważne daty w historii miasta to czternasty i piętnasty wiek – rozbudowano wtedy port i wybudowano dwa mola. Przez kolejne kilkaset lat miasto przechodziło z rąk do rąk. Po wojnie trafiło do Polski.

Ustka posiada wiele atrakcji. Cześć z nich jest naturalna tak jak zachowanie mewy śmieszki. Zazwyczaj ptak ten zakłada swoje gniazda w trzcinach i podobnych miejscach. Natomiast w Ustce mewy budują swoje gniazda w dachach domów. Dużą atrakcją jest możliwość oglądania tego ptaka bez konieczności długotrwałego szukania gniazda i ukrywania się w nawodnej roślinności.

Kolejną naturalną atrakcją są plaże. W Ustce są dwie- ponieważ miejscowość leży po dwóch stronach ujścia Słupi do Bałtyku. Wschodnia plaża jest zdecydowanie bardziej popularna i częściej odwiedzana. Istnieje tu wiele atrakcji – sklepiki, gastronomia, wypożyczalnie sprzętu wodnego. Wiele miejsc noclegowych w Ustce znajduje się w pobliżu plaży. Najbliżej znajduje się Zajazd Dajana. Nieco dalej- Villa Red i Hotel Aleksander oraz wiele innych kwater prywatnych. Również po tej stronie rzeki wybudowano promenadę, uzdrowisko i latarnię morską.

Mniej uczęszczana jest Plaża Zachodnia. Mniejsze zainteresowanie powoduje nie tylko brak infrastruktury ale głównie trudny dostęp. Jednak cisza i spokój mogą w pełni zrekompensować brak infrastruktury. Na tej plaży nigdy nie brakuje miejsca, o co trudno po wschodniej stronie w sezonie letnim.

Szlak Nad Bałtykiem i Zalewem Szczecińskim – Dziwnówek

Dziwnówek to maleńka letniskowa wioska, leżąca na Wybrzeżu Trzebiatowskim, pomiędzy Łukęcinem a Dziwnowem. Jest to cenione przez turystów miejsce letniego wypoczynku, głównie ze względu na bardzo szeroką i czystą plażę, pokrytą pięknym drobny piaskiem. Ale Dziwnówek jest odwiedzany także przez amatorów pieszych wędrówek, gdyż to właśnie tu kończy się oznakowany niebieskim kolorem szlak o nazwie „Nad Bałtykiem i Zalewem Szczecińskim”.

Szlak ten rozpoczyna się na dworcu PKP w Świnoujściu, następnie biegnie przez Fort Gerharda, Międzyzdroje PTTK, stanowisko V-3, Lubin (kościół), Karnocice, Dargobądz (ruiny zamku), Muzeum Wolin, Koniewo (kościół), Mierzęcin (dworek), Piaski, Sibin, Dusin (kościół), Kamień Pomorski (dworzec PKP), Wrzosowo, Dziwnówek (parking). Szlak składa się z 15 odcinków i jest dobrze oznakowany w obydwóch kierunkach. Nie spotkamy na nim dużych utrudnień. Jest dostępny dla pieszych, rowerzystów i jako trasa nordic walking. Z tym, że rowerzyści oraz „kijkarze” muszą liczyć się z faktem, że niektóre fragmenty szlaku będą dla nich dość trudne do pokonania. Szlak prowadzi drogami asfaltowymi, wzdłuż plaży, ścieżkami i drogami leśnymi oraz drogami szutrowymi. Na jego trasie czekają na wędrowców piękne krajobrazy oraz liczne lokalne atrakcje. Cały szlak liczy sobie 98 km długości. Ostatni odcinek, który wiedzie z Kamienia Pomorskiego do Dziwnówka, jest uroczą i spokojną trasą spacerową. Od Wrzosowa trasa przebiega chodnikiem. W Dziwnówku Szlak Nad Bałtykiem i Zalewem Szczecińskim krzyżuje się z Międzynarodowym Szlakiem Nadmorskim im. Czesława Piskorskiego oraz z Międzynarodowym Szlakiem Rowerowym R-10 „Nadmorski”. Nie powinien więc dziwić fakt, że wielu miłośników aktywnego wypoczynku, wybiera miejsca noclegowe w Dziwnówku jako zaplecze do wypadów na interesujące trasy turystyczne, ale też jako miejsce do wypoczynku po trudach wędrówek.

Mrągowo – jak wybrać miejsce na noclegi?

Zbliżając się do okresu letnich wypoczynków każdy zaczyna planować, jak spędzić ten czas. Jednym z miejsc wartych do odwiedzenia jest Mrągowo. Jest to miasto położone na mazurach bardzo atrakcyjne dla turystów. W samym Mrągowie jest bardzo dużo miejsc do zwiedzania. Niestety, aby poznać to piękne miasto nie wystarczy na to jeden dzień. Warto jest zaplanować sobie urlop kilkudniowy, a nawet i tygodniowy.

Jak wiadomo dłuższe pobyty wiążą się z zapewnieniem noclegu. Mrągowo jest miastem przygotowanym do przyjęcia sporej ilości turystów, dlatego też posiada dużą ilość miejsc noclegowych. Jednak, aby być pewnym, że dany nocleg będzie odpowiedni trzeba sobie zarezerwować miejsce trochę wcześniej, żeby nie jechać w tak zwane ciemno.
Biorąc pod uwagę same atrakcje do zwiedzania, czyli piękne skwery, parki, jak i place mrągowskie warto jest poszukać noclegu gdzieś w centrum miasta. Najlepszym źródłem informacji na ten temat jest Internet w miejscu, które nazywa się – baza noclegowa np. meteor. Planując wyjazd pierwsze, co powinno się zrobić to wybrać odpowiedni termin. Kolejnym etapem powinno być założenie wymagań stawianych ośrodkom wypoczynkowym. Przede wszystkim lokalizacja ośrodka, co jest ważne dla osób mających problemy z poruszaniem się. W dalszym etapie wycieczki powinno się rozpocząć poszukiwania pod kątem pokoi. Trzeba zadać sobie kilka pytań:
– czy ma to być pokój kilko czy jednoosobowy?
– czy będzie to wyjazd z dziećmi czy bez?
– czy chcemy zabrać ze sobą zwierzę – psa czy kota i czy w danym ośrodku jest na to zgoda?
– czy w pokoju ma być łazienka?
– czy w pokoju ma być aneks kuchenny?
– czy ośrodek zapewnia wyżywienie – śniadania, obiadokolacje?
– czy ośrodek zapewnia dostęp do żelazka?
– czy w pokoju jest lodówka?
Są to bardzo ważne elementy, bo mimo że i tak urlop będzie spędzany poza ośrodkiem, a w nim będziemy w sumie spędzać tylko noc to przecież chcemy, żeby warunki były wypoczynkowe. Licząc na wszystkie wymagane udogodnienia warto jest się skupić na noclegach w Mrągowie. W tym mieście na pewno spędzi się miło czas zarówno na aktywnym spędzaniu czasu jak i na leniwym, na przykład nad brzegiem pięknego jeziora Magistrackiego. Udając się na wakacyjny nocleg do Mrągowa nie trzeba się o nic martwić, ponieważ gdy nawet pogoda nie dopisze to miasto jest tak bogate w różne atrakcje, że nikt tam nie będzie się nudził. W pochmurne dni można się udać do Muzeum Sprzętu Wojskowego albo na przykład do Muzeum Ziemi Mrągowskiej. W słoneczne można miło spędzić czas na zwiedzaniu ogrodów lub na molo pod chmurką.

Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu

Będąc na urlopie w Kołobrzegu istnieje kilka obowiązkowych do zwiedzenia miejsc. Bez wątpienia jednym z nich jest Muzeum Oręża Polskiego. Jeśli i Ty planujesz odwiedzić ten popularny obiekt, a przy okazji chcesz spędzić kilka dni w Kołobrzegu i odpocząć w tym nadmorskim raju to serdecznie zapraszamy! Z ofertami hoteli i pensjonatów można zapoznać się wchodząc na stronę meteor z noclegami.

Kołobrzeskie muzeum rozpoczęło swą działalność w roku 1963, a dokładniej dziewiątego dnia maja, początkowo było ono muzeum regionalnym. Fundament kolekcji początkowo stanowiły archeologiczne zabytki, które zostały wydobyte z różnego rodzaju wykopalisk pochodzących z praktycznie całego obszaru wczesnośredniowiecznego Kołobrzegu. Czuwał nad nimi profesor Lech Laciejewicz. Druga grupę zabytków stanowiły z kolei okazy mające swoje źródło w przedwojennym muzeum, zostały one wydobyte z gruzów przez znanego działacza krajoznawstwa Jana Frankowskiego.

Muzeum usytuowano na ulicy Emilii Gierczak, w miejscu odnowionej XV-wiecznej kamienicy. Placówka po licznych sporach otrzymała charakter historyczno-wojskowy. Pierwsza oficjalna wystawa miała miejsce dnia 8 maja 1966 roku. Od tego czasu konsekwentnie zbierane są najciekawsze materiały z zakresu historii wojskowości. W roku 1970 obiektowi temu oficjalnie nadano nazwę: Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, dodatkowo już w dwa lata później otrzymał rangę i statut autonomicznego, specjalistycznego muzeum. Rok 1999 przyniósł mu kolejny status, a mianowicie został uznany za samorządową instytucje kultury, która prowadzona jest przez powiat kołobrzeski. Oficjalną misją muzeum tegoż muzeum jest ochrona duchowego i materialnego kulturowego dziedzictwa związanego z tradycją i historią Wojska Polskiego, ziemi kołobrzeskiej, a także województwa zachodniopomorskiego.

Kościół Pod Wezwaniem Matki Bożej Gwiazdy Morza w Unieściu

Jednym z najczęściej odwiedzanych kurortów nadmorskich bez wątpienia jest Unieście. Miejscowość ta położona zarówno nad Morzem Bałtyckim, jak i Jeziorem Jamno, nieopodal Mielna jest lubiana przez coraz to większą grupę turystów. Cenią oni sobie zarówno lokalizację tej nadmorskiej miejscowości, jak i liczne atrakcje i zabytki znajdujące się w okolicy. Przybywając do tego nadmorskiego kurortu zapoznaj się z szeroką bazą hoteli i pensjonatów ze strony: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,uniescie,0.html

Gdy już znudzi Ci się leżenie plackiem na plaży i zapragniesz bardziej aktywnego wypoczynku połączonego ze zdobywaniem wiedzy na temat historii i zabytków okolicy, polecane jest udanie się do kościoła pod wezwaniem Matki Bożej Gwiazdy Morza znajdującego się na ulicy Morskiej. Szczyci się on znajdującą się wewnątrz drewnianą figurką z podobizną Maryi Tronującej. Powstała ona na wzór pochodzącej z XII wieku rzeźby Marii Tronującej z klasztoru w Montserrat w katalońskich górach. Ta wspólnota wiernych odłączona została w roku 1984 od parafii Mielno. Bazylika postawiona została na planie zbliżonym do pięcioboku z otynkowanych, betonowych bloczków. Postawiono na wielospadowy dach, nad którym wznosi się czterometrowy krzyż z betonu. Centralnym miejscem kościoła jest bez wątpienia ołtarz główny z wyróżniającym się ogromnym, drewnianym krucyfiksem. Ten 10-metrowy kościół posiada drewniany sufit oraz posadzkę wykonaną z marmuru. Obie strony kościoła posiadają po 6 kwadratowych okien, które oszklone zostały mrożonym żółtawym szkłem. Całość świątyni dopełnia znajdująca się przy wejściu na plac kościelny metalowa, ażurowa dzwonnica. Dodatkowo za udaniem się do świątyni przemawia fakt, iż po wielu dniach upalnej, letniej pogody podczas poznawania historii, można także schronić się w jej cieniu. Wśród pozytywów Unieścia nie sposób nie wymienić takich atrakcji przyrody jak: niesamowicie czyste plaże, genialną atmosferę czy też pozytywnie wpływający na nasze samopoczucie klimat. Elementy te w połączeniu licznymi atrakcjami wpływają na tak dużą, niesłabnącą popularność tego miejsca.

Wiatrak Stawa Młyny – Świnoujście

Są osoby, które nie wyobrażają sobie spędzić wakacje, gdzie indziej niż nad polskim morzem. Tutaj najlepiej wypoczywają, tutaj czeka na nich najwięcej atrakcji, tu czują się dobrze i mogą naładować akumulatory na cały rok. Jedni uwielbiają nadbałtyckie, ciche i kameralne wioski, inni zaś wolą gwarne miasta, gdzie poza morzem i plażą są dodatkowe atrakcje, typowe dla nadmorskich miast – czyli piękna, najczęściej poniemiecka zabudowa, liczne restauracje, bary, kawiarnie, a także kina czy teatry. Właśnie dla osób lubiących wypoczynek w mieście nad Bałtykiem, idealnym miejscem jest Świnoujście. To miasto leżące tuż przy naszej zachodniej granicy, to prawdziwa wakacyjna perełka, chociaż również poza sezonem jest miejscem, które warto odwiedzić.

Bardzo charakterystyczną budowlą Świnoujścia jest Wiatrak Stawa Młyny. Zlokalizowany jest on na końcu Falochronu Zachodniego, w miejscu gdzie wody Świny, wpadają do Bałtyku. Jak sama nazwa wskazuje (słowo „stawa” oznacza bowiem nic innego jak „znak nawigacyjny”), wiatrak od chwili wybudowania spełniał funkcję nawigacyjną, pomagając marynarzom bezpiecznie dotrzeć do celu swej podróży. Wraz ze stawą „Wolin” (która niestety nie dotrwała do dnia dzisiejszego) stanowił lokalny system nawigacyjny. Wiatrak Stawa Młyny został wybudowany w latach 1873-1874, po czym był wielokrotnie modernizowany i rozbudowywany. Dzięki temu dziś prezentuje się naprawdę okazale i stał się niejako wizytówką Świnoujścia. Jego wizerunek prezentowany jest na licznych broszurach informacyjnych, na widokówkach, został umieszczony w turystycznym herbie Świnoujścia, a nawet wygrał niedawno konkurs na najbardziej romantyczne miejsce na Pomorzu Zachodnim. Turyści, którzy wybierają się na spacer w pobliży wiatraka, bardzo często robią sobie zdjęcie z wiatrakiem w tle.

Wiatrak to biała, wysoka na 10 m budowa, zwieńczona czarnym dachem. Na szczycie budowli umieszczone jest pulsacyjne światło, które nawet w XXI wieku jest pomocne przy wyznaczaniu bezpiecznej trasy do portu. Wiatrak znajduje się w pobliżu ul. Uzdrowiskowej, miejsca, gdzie znajdują się liczne obiekty oferujące ciekawe noclegi. Tak więc jeśli wiatrak komuś wyjątkowo się spodobał, może nawet zdecydować się na wynajęcie pokoju z widokiem na ten urokliwy symbol Świnoujścia.

Polańczyk – uzdrowisko w Bieszczadach

Polańczyk to wieś wypoczynkowo-uzdrowiskowa zlokalizowana na zachodnim brzegu Zalewu Solińskiego, w odległości 80 km na południe od Rzeszowa. Położona jest w sercu Bieszczadów, w Górach Sanocko-Turczańskich, w otoczeniu lasów. Kurort ten jest chętnie odwiedzany przez turystów o każdej porze roku. Oferta noclegowa w Polańczyku jest bardzo zróżnicowana, dzięki czemu może sprostać wymaganiom wszystkich odwiedzających. Dla osób chcących podreperować zdrowie korzystając z leczniczych właściwości klimatu oraz wód mineralnych, doskonałym wyborem będzie pobyt w sanatorium połączony z odpowiednio dobranym pakietem zabiegowym.

Polańczyk status uzdrowiska uzyskał w 1999 roku, ale ze względu na odkrycie źródeł wód mineralnych w latach 60. XX wieku leczenie uzdrowiskowe rozpoczęto już w 1974 roku. Wydobywa się tu dwa rodzaje naturalnych wód mineralnych – wodorowęglanowo-sodowe, jodkowe, borowe  „Polańczanka” oraz chlorkowo-wodorowęglanowe-sodowe, bromkowe, jodkowe, fluorkowe i bromowe „Solinianka”. Wykorzystywane są do krenoterapii, czyli kuracji pitnej oraz do kąpieli leczniczych. Na skuteczność leczenia w Polańczyku wpływ ma także jego specyficzny mikroklimat. Jest to klimat podgórski, kształtowany w dużej mierze przez otaczające miejscowość zwarte kompleksy leśne oraz położenie nad sztucznym zbiornikiem wodnym. Cechuje się on występowaniem zróżnicowanych bodźców klimatycznych, od umiarkowanych do silnych. Leczy się tutaj choroby narządu ruchu, schorzenia przemiany materii, jak cukrzyca i otyłość, choroby górnych dróg oddechowych, nerwice, choroby skóry, schorzenia układu moczowego, choroby kobiece. Korzystne warunki klimatyczne, wody mineralne, bogata baza zabiegowa i wykwalifikowany personel zapewniają skuteczną kurację i rehabilitację. Polańczyk jest więc idealnym miejscem dla osób chcących szybko powrócić do zdrowia.

Pałacyk Myśliwski Habsburgów w Wiśle

Wśród wielu pięknych górskich miejscowości, jakie znaleźć możemy w Beskidzie Ślaskim, prawdziwą turystyczną perełką, którą powinien odwiedzić każdy, kto ceni piękne krajobrazy oraz ciekawą architekturę, jest Wisła. To miasto, położone u stóp Baraniej Góry, jest, o każdej porze roku, bardzo chętnie i licznie odwiedzane przez turystów. W Wiśle można znaleźć wszystko co potrzebne jest do dobrego wypoczynku. A więc przede wszystkim ciekawe propozycje wypoczynku aktywnego – w sezonie zimowym, to oczywiście głównie dobrze przygotowane stoki narciarskie, w sezonie letnim urzekające szlaki turystyczne i trasy rowerowe, a niezależnie od sezonu piękne zabytki, szeroka oferta kulturowa, doskonałe kuchnia oferowana w licznych restauracjach i punktach gastronomicznych, a także duża baza noclegowa (Wisła – szczegóły tu).

Bardzo ładnym i godnym odwiedzenia miejscem jest Myśliwski Pałacyk Habsburgów (szczegóły tu). Został on wybudowany w latach 1897-1898 na polanie Przysłop u stóp Baraniej Góry, z polecenia arcyksięcia Fryderyka Habsburga. Początkowo na Przysłopie stała leśniczówka, potem (od roku 1855) niewielki domek myśliwski. Jednak z czasem popularność tych terenów, jako dobre miejsce na polowanie rosła wśród austriackiej arystokracji i w końcu podjęto decyzję o wybudowaniu pałacyku myśliwskiego. Pałacyk w stylu tyrolskim zaprojektował Albin Teodor Prokop. Pałacyk wykonany został z drewna, jako budynek jednopiętrowy. Ostatnie polowanie arcyksięcia Fryderyka miało miejsce w roku 1915. Po I wojnie światowej pałacyk przeszedł pod zarząd Nadleśnictwa Wisła. W roku 1923 pałacyk został wydzierżawiony Polskiemu Towarzystwu Tatrzańskiemu, które po gruntowym remoncie, w roku 1925 otworzyło w budynku schronisko turystyczne. Wtedy też wytyczono szlak na Baranią Górę, a na polanie wybudowano skocznię narciarską „Ślązaczkę” (niestety nie przetrwała ona do czasów obecnych). W okresie II wojny światowej Pałacyk znajdował się w dzierżawie towarzystwa Wintersportverien. Po wojnie, już od roku 1946 budynek znowu funkcjonował jako schronisko górskie. W latach 70. ubiegłego wieku, wskutek coraz większej liczby przybywających tu gości, podjęto decyzję o wybudowaniu, nowego, większego budynku, a pałacyk został zamknięty i ulegał powolnemu niszczeniu. Na szczęście, dzięki staraniom Towarzystwa Miłośników Wisły udało się uniknąć jego rozbiórki, a w roku 1985 budynek został przeniesiony do centrum miejscowości, gdzie od roku 1987 pełni funkcję siedziby miejscowego oddziału PTTK.

Aktywny wypoczynek na Kaszubach

W poszukiwaniu dobrego miejsca na letni wypoczynek, na łonie natury, wśród pięknych jezior i lasów, warto wybrać się na Kaszuby, a dokładniej nad Kaszubskie Morze, czyli Jezioro Wdzydzkie, położone na terenie Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego.

Na jego południo-wschodnim brzegu leży urocza wieś Borsk, gdzie możemy się zatrzymać. Okolice te stanowią doskonałą bazę wypadową (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,borsk,0.html) do zwiedzania Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego oraz do korzystania z wszystkich atrakcji okolic, a jest ich naprawdę wiele.

Będąc w Borsku warto przede wszystkim postawić na aktywny wypoczynek. Na jeziorze Wdzydze, można uprawiać żeglarstwo, kajakarstwo, wędkarstwo. Żeglowanie po wodach Jeziora Wdzydzkiego to prawdziwa przyjemność. Jezioro jest na tyle duże, że nie ma tu zbyt wielkiego tłoku, nawet w szczycie sezonu. Liczne wysepki, zadrzewione brzegi, piękne zatoczki oraz krystalicznie czysta woda, czynią ten obszar niezwykle malowniczym i interesującym. Dodatkowo na brzegach jeziora znajduje się przystanie, gdzie można wypocząć, skorzystać z oferty barów i restauracji, a w sezonie wziąć udział w organizowanych imprezach.

Również kajakarze, chętnie pływają po Kaszubskim Morzu oraz organizują spływy na przepływającej w pobliżu Borska – Wdzie. Jezioro Wdzydzkie jest wyjątkowo atrakcyjne także dla wędkarzy, gdyż jest to jedyne miejsce w Polsce, gdzie występuje troć wielka. Jeśli dodać do tego występowanie tu także dużej populacji leszcz, płoci, sandacza, okonia, szczupaka, to nie dziwi fakt, że wędkarze przyjeżdżają tu z najdalszych zakątków kraju.

Poza wypoczynkiem na wodzie, odwiedzając Borsk, można także wypoczywać na pięknych ścieżkach przyrodniczo-edukacyjnymi oraz trasach rowerowych, jakie wyznaczone są na terenie Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego.