Klimat i atrakcje Ustrzyk Dolnych

Gmina jak i samo miasto ma bardzo dobry wizerunek, który często podkreślany jest w lokalnej i ogólnopolskiej prasie i mediach. Co za tym stoi? Odpowiednia organizacja i "turystyczna ergonomia". Przede wszystkim komfortowe, czyste i nowoczesne pokoje w Ustrzykach Dolnych (meteor). A to jest teraz bardzo ważne, ponieważ wczasowicze mają coraz większe wymagania. Trudno się dziwić, musimy nadganiać europejskie standardy pod każdym względem, ustrzyckie bazy noclegowe, restauracje i kawiarnie oraz cała turystyczna infrastruktura podąża za trendami, mimo że przecież to tak zwana "Polska B".

Czym łączy nas ze światem ten region? Przede wszystkim przyroda i natura, która nieprzerwanie rozciąga się przez tereny kilku państw, np Słowacji i Ukrainy. Drugim ważnym elementem krajobrazu jest rzeka Strwiąż, która ciągnie się aż do Morza Czarnego. Miasto jest bardzo ciekawie usytuowane poprzez obecność z dwóch stron gór, konkretnie z północnej i wschodniej strony. Tutaj znajdują się słynne parki krajobrazowe i rezerwaty przyrody z rzadkimi gatunkami roślin i ptactwa. Naturalne warunki są idealnym polem do popisu dla władz miasta, które radzą sobie świetnie, zwłaszcza z tworzeniem niezbędnej infrastruktury do uprawiania sportów oraz tworzenia szlaków spacerowych i rowerowych. Szlaki te są profesjonalnie wydzielone i wyznaczone. Ustrzyki Dolne (Ustrzyki info facebook) jak i cała gmina dają możliwość uprawiania sportów konnych oraz kajakarstwa i wędkowania. Czy na tym kończą się możliwości sportowych atrakcji? W większości polskich miast zima kończy sezon urlopowy a cała infrastruktura przez ponad pół roku bezużytecznie stoi. Nie jest tak w przypadku tego miasta, kiedy nadchodzi zima to mamy tu świetne warunki do uprawiania sportów zimowych. Są tutaj dwa centra narciarskie oraz wyciągi w Ustrzykach i kilku pobliskich miejscowościach.

Podkarpacie cieszy się dużym zainteresowaniem podczas sezonu zimowego, a Ustrzyki Dolne są swego rodzaju zagłębiem i sercem tego miejsca, do którego przyjeżdża najwięcej turystów. Są tutaj wytworzone trasy zjazdowe i można uprawiać sporty zimowe całą rodziną, jest również możliwość wypożyczenia profesjonalnego sprzętu. Jeżeli pogoda nie sprzyja to możemy również skorzystać z krytych obiektów sportowych takich jak baseny, korty tenisowe czy kryte hale sportowe.

Urok Bieszczadów w Cisnej

W Cisnej w Bieszczadach najpopularniejszym szlakiem dla zwiedzających turystów jest jest ścieżka przyrodniczo edukacyjna „Silne Wiry”. Pierwsza ścieżka jest bardzo kręta i niebezpieczna. Osoby które decydują się na przejście właśnie tym odcinkiem są ostrzegane o tym, że wymagana jest od nich doskonała kondycja fizyczna. Głównie dlatego, że ścieżka ta prowadzi praktycznie cały czas pod górę. Natomiast ten kto zdecyduje się na przejście tym szlakiem z całą pewnością nie będzie żałował, ponieważ na swojej drodze będzie można spotkać wiele interesujących gatunków roślin i zwierząt (głównie ptaków), których na co dzień na pewno nie zobaczymy. Zwieńczeniem ciężkiej i mozolnej wędrówki będzie punkt widokowy, z którego będzie można zobaczyć malowniczy krajobraz. Druga ścieżka, jest przeznaczona zdecydowanie dla osób, które nie mogą pochwalić się tak doskonałą kondycją fizyczną. Liczy ona długość 600 metrów i jest głównie uformowana w sposób łagodny, aby móc zwiedzać bez przemęczania się uroki przyrody. Co przede wszystkim zachęca turystów do skorzystania z drugiej ścieżki. Szlak ten prowadzi wzdłuż rzeki Wetliny (rzeka – info), co sprawia, że atrakcyjność tej trasy wzrasta. Kończąc drugą trasę turyści dojdą do granicy szlaku turystycznego. Najczęściej wybierają ją osoby starsze, które w spokoju chcą się zachwycać urokami przyrody.

Trzecia ścieżka to jest stosunkowo najmłodsza, ponieważ jej budowę rozpoczęto dopiero w 2005 roku. Liczy tylko 200 metrów. Jednak na tym nie długim odcinku, można zobaczyć wiele interesujących gatunków przyrody. Dla bardzo dociekliwych turystów zostały przygotowane tablice informacyjne. W obszarze trzeciej ścieżki można odnaleźć aż dziesięć takich tablic, na których zostały umieszczone przydatne informacje dla turystów. Kolejną atrakcją jest zwierzyniec prowadzony przez leśniczego wraz z żoną, znajduje się on niedaleko Cisnej. Właśnie tam można obserwować ciekawe gatunki zwierząt, wystarczy zarezerwować noclegi (Cisna – wykaz), a do tego będzie przydatna baza wypoczynkowa. Podsumowując: ten kto zdecyduje się na przejście tymi szlakami z całą pewnością nie będzie żałował, ponieważ na swojej drodze będzie można spotkać wiele interesujących gatunków roślin i zwierząt (głównie ptaków), których na co dzień na pewno nie spotkamy.

Poronin to gwarancja udanego urlopu także latem

Współczesne czasy mają to do siebie, że wymagają od nas olbrzymiej wytrzymałości psychicznej. Pomimo tego, że człowieka życie staje się coraz łatwiejsze ze względu na technologiczny postęp to jednak posiada to również drugą stronę medalu w postaci coraz większych wymagań, jakim na co dzień musimy sprostać. Człowiek, który na co dzień żyje w zgiełku wielkiego miasta jest wręcz złakniony świeżego powietrza i powinien jak najczęściej wyjeżdżać na łono natury. Górski styl życia jest szczególnie popularny wśród mieszkańców Krakowa, którzy pomimo tego, iż są mieszkańcami jednego z najpiękniejszych miast w Europie, to jednak mają do czynienia z powietrzem, które znacznie przekracza dopuszczalne normy ze względu na stężenie smolistych substancji. Jeżeli jesteśmy w takiej sytuacji, z całą pewnością warto, abyśmy rzucili okiem na bazę noclegową w Poroninie np. baza meteor – noclegi Poronin.

Miasteczko to jest niezwykle atrakcyjne dla wszystkich tych, którzy lubią góry i piękne, malownicze krajobrazy. Odległość od Zakopanego to zaledwie siedem kilometrów, co sprawia, że osoby przybywające tu w celach urlopowych mogą swobodnie korzystać z dobrodziejstw stolicy narciarzy. Wędrowanie po szlakach górskich posiada olbrzymie rzesze fanów. Są to osoby, które znakomicie zdają sobie z tego sprawę, jak cudowną i dobroczynną moc mają endorfiny, które to wytwarzane są podczas intensywnej aktywności fizycznej.

Wiele osób traktuje Poronin, jako swoistą bazę wypadową, która daje olbrzymie możliwości ku temu, żeby pełnymi garściami czerpać z uroków Tatr, w których to mieści się ta piękna miejscowość. Zadowoleni z urlopu w tym miejscu będą zarówno te osoby, które lubią spędzać czas na zwiedzaniu pięknych miejsc. Tym wczasowiczom dedykowane są szlaki górskie. Na przykład trasa przez takie miejscowości, jak: Gubałówka – Furmanowa – Suche – Poronin – Galicowa Grapa. Przyjemnie jest też odpocząć w Poroninie nad rzeką Poroniec. Warto jest też wybrać się do SPA, aby tu zregenerować ciało i zażyć atrakcji. Bardzo dużym uznaniem cieszy się tu zakopiański Aquapark, gdzie fajnie wybrać się z rodziną lub ze znajomymi. Do dyspozycji turystów są tu tory pływackie, baseny, bicze wodne oraz zjeżdżalnie. To tylko nieliczne powody, dla których baza noclegowa w Poroninie jest często rezerwowana przez prawdziwych koneserów dobrego wypoczynku.

Brenna – co warto zobaczyć w okolicy?

Brenna to niewielka miejscowość turystyczna położona w Beskidzie Śląskim w dolinie rzeki Brennicy. W odróżnieniu od innych bardziej popularnych miejscowości w regionie jak chociażby Szczyrk, Brenna umożliwia odpoczynek z dala od miejskiego tłoku i gwaru. Jeżeli pragniesz wypocząć w cichej i spokojnej okolicy, to koniecznie musisz wybrać Brennę jako bazę noclegową podczas najbliższego urlopu.

Będąc w Brennej z pewnością warto odwiedzić znajdujące się w Górkach Wielkim Muzeum Zofii Kossak – Szatkowskiej. Muzeum biograficzne poświęcone pisarce utworzono w Domu Ogrodnika, który znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie spalonego rodzinnego dworku. Można w nim zapoznać się z historią twórczości autorki, a także oglądnąć jej rodzinne zdjęcia. Muzeum czynne jest od wtorku do niedzieli, a za wstęp na jego teren należy uiścić opłatę w wysokości trzech złotych.

W Górkach Wielkich znajduje się również jedna z najstarszych położonych na Śląsku Cieszyńskim świątyń katolickich. Kościół pod wezwaniem Wszystkich Świętych po raz pierwszy został wspomniany w zapiskach historycznych w połowie piętnastego wieku. Cechą charakterystyczną tego obiektu jest późnogotycki portal ozdobiony herbem rodziny, która była fundatorem budowy kościoła.

Bardzo ciekawym miejscem jest też Park Turystyki położony w samym centrum Brennej. Jest to wyśmienite miejsce do rodzinnych spacerów i aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu. Znajdują się tu zarówno liczne obiekty sportowe: boiska do siatkówki plażowej, pole do gry w mini-golfa, a także place zabaw dla najmłodszych wczasowiczów. W okresie zimowym działa tu również lodowisko miejskie. W Parku Turystyki odbywają się również liczne festyny i jarmarki. Do najpopularniejszych należą między innymi Przegląd Wiejskich Kapel Artystycznych, Dożynki Ekumeniczne czy odbywające się każdego roku Laser Party przyciągające miłośników nowoczesnej muzyki rozrywkowej.

Brenna zaprasza do rezerwowania przytulnych pokoi z wyprzedzeniem. Najprościej zarezerwujesz nocleg przez internet. W miejscowości znajduje się kilkadziesiąt obiektów oferujących wypoczynek w przystępnych cenach. Wystarczy, że w wyszukiwarkę internetową wpiszesz frazę “noclegi Brenna” i porównasz między sobą oferty, które ci się wyświetlą. Nie zapomnij o wpłacie zadatku – wielu właścicieli pensjonatów przy dokonywaniu rezerwacji noclegu wymaga przesłania potwierdzenia dokonania opłaty rezerwacyjnej.

Skąd się wzięły bursztyny w Juracie i inne ciekawostki

Jurata jest częścią miejscowości Jastarnia, położonej na Półwyspie Helskim. Często jest uznawana za siedzibę rezydencji wypoczynkowej prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, jednak błędnie, ponieważ obiekt ten znajduje się na obszarze, należącym już do Helu.

Nazwa „Jurata” pochodzi od imienia żmudzkiej bogini, córki boga Gorka. Według legendy, zakochała się ona w ubogim rybaku, co wzbudziło wielki sprzeciw ojca. Za karę jej podwodny bursztynowy pałac został roztrzaskany. Do dziś możemy znaleźć jego kawałki na brzegu morskim…

Jest to miejsce, które od początku cieszy się wielkim uznaniem wśród elit, zwłaszcza intelektualnych i artystycznych. Tworzyli tutaj tacy malarze jak Wojciech Kossak czy też Mirosław Lurczyński. Wystawiali oni swoje prace u znajomego artysty w jego willi (która istnieje do dziś). Najprawdopodobniej to właśnie w Juracie Kossak stworzył „Zaślubiny z morzem” oraz „Na straży polskiego morza”. W tym samym domu mieszkały również i tworzyły córki Kossaka: Maria Pawlikowska-Jasnorzewska oraz Magdalena Samozwaniec. Były to czasy, w których powstało tu bardzo wiele willi, pensjonatów oraz luksusowych domków. Dalsza część bazy noclegowej, która współcześnie tu działa, została wybudowana w latach 60. i 70. XX wieku. Wtedy powstawały tu głównie ośrodki zakładowe, resortowe i związkowe. Do dziś większość z nich przyjmuje gości i zapewnia im noclegi (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,jurata,0.html).

Jurata jest bardzo lubiana przez turystów. Nic dziwnego, skoro jest wręcz nazywana „Królową Bałtyku na Półwyspie Helskim”. Można też tutaj znaleźć sporo śladów historii przedwojennej oraz wojennej. Spacerując po mieście, możemy podziwiać modernistyczne wille i pensjonaty, które tak licznie powstawały tutaj w latach 30. Jeśli chodzi o historię II wojny światowej, warto wymienić na przykład ruiny niemieckich instalacji przeciwlotniczych czy też skansen fortyfikacji z 1939 roku. Możemy także zobaczyć na tutejszej plaży Ośrodek Oporu Jastarnia czyli fragment Rejonu Umocnionego Hel, w skład którego wchodziły cztery schrony: „Saragossa”, „Sęp”, „Sabała” oraz „Sokół”. Jest to zatem miejsce idealne dla wszystkich tych, którzy interesują się historią, a zwłaszcza tą dotyczącą II wojny światowej. Oczywiście w Juracie znajdziemy także kąpielisko Jurata „Międzymorze”. Możemy zatem spędzić tutaj niezwykle miły dzień, opalając się i kąpiąc w morzu.

Ruciane-Nida – jeziora, cisza i Galindia

Ruciane-Nida to jedna z bardziej znanych miejscowości, które leżą na tak zwanym Szlaku Wielkich Jezior. Od bardzo wielu lat jest uznawana jako jedno z ciekawszych miejsc na spędzanie urlopu. Miejsce zapewnia nie tylko tak poszukiwaną obecnie ciszę, ale także możliwość zwiedzania leżących niezwykle blisko, bardzo interesujących i ciekawych miejsc.

Ze względu na dużą jej popularność bardzo dynamicznie rozwija się tutaj infrastruktura wypoczynkowa, jak również inne usługi, z których korzystają odwiedzający to miejsce turyści. Bez problemu można znaleźć odpowiedni dla siebie nocleg w Rucianem-Nidzie, bowiem jest tu bardzo duża ilość miejsc w ośrodkach wypoczynkowych i hotelach, jak również w kwaterach prywatnych. Niepowtarzalną atrakcją tej miejscowości jest przede wszystkim bliskość jezior. Ruciane-Nida jest bardzo ważnym miejscem dla żeglarzy, bez trudu można stąd dopłynąć do wielu innych równie znanych miejscowości, jak na przykład Mikołajek. Jeżeli ktoś nie przyjechał na wypoczynek z własnym jachtem, może skorzystać z możliwości rejsu jednym z wielu znajdujących się tutaj jednostek wycieczkowych. Bez problemu także nad brzegiem jeziora można znaleźć idealne miejsce na kąpiel czy opalanie. Duże akweny wodne są wspaniałym polem do popisu dla tych, którzy uwielbiają uprawiać sporty wodne.

Dookoła miejscowości rozciąga się Puszcza Piska, co skłania do wycieczek, zarówno pieszych jak i rowerowych. W okolicy można znaleźć bardzo wiele oznaczonych szlaków, którymi można dotrzeć nie tylko w ciekawe miejsca Puszczy, ale także bez problemu do innych miejscowości. W bliskiej okolicy znajduje się wiele pomników przyrody, jak na przykład głazy narzutowe czy też 500-letnie dęby. Nie można także ominąć Muzeum Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, zlokalizowanego w słynnej leśniczówce Pranie znanej z wielu jego utworów. Zgromadzono tam bardzo wiele związanych z pisarzem przedmiotów, jak również wiernie odtworzono jego gabinet. Niedaleko leży także osada Galindia. Powstała ona kilka lat temu odtworzona na podstawie legend tego żyjącego tu niegdyś ludu. Można tam podziwiać wiele interesujących przedmiotów związanych z ich codziennym życiem, jak również przepiękną Bursztynową Komnatę. Osada bowiem leżała dawniej na słynnym bursztynowym szlaku. Z pewnością dla samych widoków warto odwiedzić Ruciane-Nida, jak również poznać zwyczaje tego zapomnianego na wiele lat ludu.

Zawoja – ciekawa beskidzka kultura

Mieszkańcy Beskidów Zachodnich (wikipedia.org) wykształcili na przestrzeni lat wiele zwyczajów i tradycji charakterystycznych tylko dla tego regionu. Chociaż kultura tutejszych górali przenika się z kulturą okolic to jednak przez długi czas charakteryzowała ją pewna odrębność, wyrażająca się w różnorodnych wierzeniach niespotykanych w innych częściach kraju.

Jednym z przykładów takiej tradycji są Dzwonnice Loretańskie. To niewielkie budowle rozsiane po wsiach Beskidów, których celem miało być ostrzeganie przed pożarami. Dzwonnice składają się ze szkieletu w postaci słupów tworzących podwyższenie, na szczycie umieszczano mały dzwonek wraz z liną. W razie zagrożenia wysyłany sygnał informował mieszkańców o konieczności podjęcia odpowiednich środków ostrożności. Innym zastosowaniem dzwonka, związanym bezpośrednio z ludowymi wierzeniami było przekonanie, jakoby dźwięk rozchodzący się z Dzwonnicy Loretańskiej miał ochraniać domostwa przed zniszczeniami w czasie burz. Reprezentatywny przykład takiej konstrukcji znajduje się we wsi Zawoja, znanej z doskonałych warunków dla ruchu turystycznego.

W miejscowości można zobaczyć jeszcze jeden szczegół architektoniczny budownictwa regionu – Trzy Piwniczki. Pierwotnie służyły góralom do przechowywania zbiorów. Dla piwniczek wspólna była metoda lokowania obiektów. Podkopywano w odpowiednich miejscach naturalny wał ziemny, który tworzył dodatkową osłonę dla zawartości piwniczki, a całość obudowywano kamiennymi ścianami. W Zawoi zachowały się trzy piwniczki, które oryginalnie należały do całego ciągu takich obiektów. Podobnie jak Dzwonnicę Loretańską, Trzy Piwniczki można odnaleźć na osiedlu Czatoża.

Dzielnica słynie z lokalnej legendy nawiązującej do czasów sprzed założenia osady. Według podania, w Czatoży banda zbójników torturowała bacę, który nie chciał ujawnić miejsca ukrycia sera. Okrutni zbójcy za karę ugotowali górala w żentycy. W sezonie zimowym do Czatoży chętnie przybywają narciarze preferujący kameralne warunki na stoku. Tutejsza stacja posiada trzy wyciągi orczykowe. Najkrótszy z nich ma 150 metrów, dwa pozostałe nieco ponad 400 metrów.

Dla zaciekawionych osobliwościami regiony najwygodniejszym rozwiązaniem jest skorzystanie z jednej z opcji zakwaterowania w Zawoi (meteor-turystyka.pl). Dzięki niewielkiej odległości od Babiogórskiego Parku Narodowego miejscowość jest idealnym miejscem noclegowym dla miłośników zimowego szusowania, a także dla spragnionych wypoczynku z dala od hałasu i tłoku dużych ośrodków turystycznych.

Disco ponad wszystko – Impreza w Sztutowie

Muzyka Disco Polo budzi nieraz skrajne emocje. Uwielbiana przez jednych, a przez innych znienawidzona, jest jednak gatunkiem muzyki, który powstał w naszym kraju. Mimo, że o gustach się nie dyskutuje to ośmielę się twierdzić, że niezależnie od tego jakiej muzyki słuchamy na co dzień, przy disco polo można naprawdę świetnie się bawić. Jeżeli parkiet nam nie straszny to okazja do potańczenia znajdzie się sama, a kto z nas chociaż raz nie przytupnął nogą do rytmu piosenki disco polo, niech pierwszy rzuci kamieniem.

Na fanów tej muzyki czeka nie lada gratka podczas III Plażowej Gali Disco Polo, która jest organizowana przez Gminę Sztutowo w dniach od 10 do 11 lipca. Będą to dwa dni przyjemnego grania, dlatego jeżeli planujemy usłyszeć wszystko to warto zerknąć do sztutowskiej bazy z kwaterami (np. http://meteor-turystyka.pl) i sprawdzić, co jest w ofercie, bo z pewnością nie będziemy jedynymi słuchaczami zainteresowanymi tym wydarzeniem.

Samą imprezę pierwszego dnia ma poprowadzić Krzysztof Skiba wraz z Karoliną Motylewską. Drugiego dnia partnerem pani Karoliny będzie natomiast Marcin Siegnieńczuk. Gala rozpoczyna się w piątek o godzinie 19:00, a na jej otwarcie zagra zespół Saleo, który zaczął się formować na przełomie 2009 i 2010 roku i jest znany między innymi z piosenki "Słodko Słodka".

Kolejną gwiazdą w programie gali jest zespół After Party, którego piosenki nieustannie znajdują się na szczytach list przebojów. Ich najsłynniejszym utworem jest piosenka "Tylko ona jedyna", za którą otrzymali statuetkę Hit Lata 2013. Następnie będzie można posłuchać tajemniczego Czadomana występującego w masce, którego debiutancka płyta "Czadomania" stała się prawdziwym hitem. Wieczór uprzyjemni nam również swoją muzyką zespół Basta, który zadebiutował w 2007 roku płytą "I Basta". Dzień zakończy się nieco cięższym brzmieniem zespołu Red Lips, który niektórzy mogą kojarzyć z programu Must Be The Music i utworu "To co nam było".

Sobotnie granie otwiera koncert zespołu Kordian. Teledysk do piosenki zespołu "Dziewczyna z gór", obejrzało w serwisie YouTube ponad 9 milionów osób. Następny w kolejności jest zespół Mejk, który istnieje na polskim rynku muzycznym od 1996 roku i od tego czasu działa nieprzerwanie. Kolejnym zespołem z długim stażem (od 1996 roku), którego będziemy mieli przyjemność posłuchać jest zespół Diadem, znany między innymi z takich utworów jak: "Nocy czar" czy "Miałaś, co chciałaś".

Później, wraz z pojawieniem się zespołu Etna i muzyką reggae, nastąpi niewielka zmiana klimatu, ale tylko do momentu pojawienia się byłego wokalisty zespołu Toples, Marcina Siegnieńczuka. Całą imprezę zakończy zespół Masters, którego jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów jest piosenka "Żono moja".

To już wszystkie zaproszone na Galę zespoły. Będzie się przy czym bawić, tańczyć i prawdopodobnie śpiewać. Ci, którzy lubią zaszaleć i porządnie się zmęczyć słuchając muzyki już teraz powinni zainteresować się wydarzeniem, które z pewnością sprzyja wakacyjnemu nastrojowi.

Historia Ustki i jej naturalne skarby

Ustka rok w rok przyciąga tysiące turystów. Obecnie jest to jeden z największych i najbardziej popularnych nadmorskich kurortów w Polsce. Jednak historia Nowego Słupska, jak jeszcze kilkadziesiąt lat temu była nazywana Ustka, sięga o wiele dalej.

Najstarsze dokumenty wspominające o miejscowości pochodzą z czternastego wieku. Jednak z tych dokumentów wynika, że już wtedy w Ustce istniała warownia. Wywnioskować z tego można, że osada istniała tam już co najmniej kilkadziesiąt lat wcześniej. Sytuacja mieszkańców średniowiecznej Ustki nie należała do najłatwiejszych, ponieważ miejscowość należała do Słupska. Mieszkańcy musieli płacić na rzecz miasta podatek. Dodatkową opłatą jaką ponosili był podatek z tytułu istnienia portu. Jednak w tamtych czasach, rybołówstwo było dochodowym zajęciem, o czym może świadczyć fakt z czternastego wieku. Kiedy Bogusławowi V zabrakło pieniędzy na wykupienie terenów od zakonu krzyżackiego, mieszkańcy zrobili to sami.

Kolejne ważne daty w historii miasta to czternasty i piętnasty wiek – rozbudowano wtedy port i wybudowano dwa mola. Przez kolejne kilkaset lat miasto przechodziło z rąk do rąk. Po wojnie trafiło do Polski.

Ustka posiada wiele atrakcji. Cześć z nich jest naturalna tak jak zachowanie mewy śmieszki. Zazwyczaj ptak ten zakłada swoje gniazda w trzcinach i podobnych miejscach. Natomiast w Ustce mewy budują swoje gniazda w dachach domów. Dużą atrakcją jest możliwość oglądania tego ptaka bez konieczności długotrwałego szukania gniazda i ukrywania się w nawodnej roślinności.

Kolejną naturalną atrakcją są plaże. W Ustce są dwie- ponieważ miejscowość leży po dwóch stronach ujścia Słupi do Bałtyku. Wschodnia plaża jest zdecydowanie bardziej popularna i częściej odwiedzana. Istnieje tu wiele atrakcji – sklepiki, gastronomia, wypożyczalnie sprzętu wodnego. Wiele miejsc noclegowych w Ustce znajduje się w pobliżu plaży. Najbliżej znajduje się Zajazd Dajana. Nieco dalej- Villa Red i Hotel Aleksander oraz wiele innych kwater prywatnych. Również po tej stronie rzeki wybudowano promenadę, uzdrowisko i latarnię morską.

Mniej uczęszczana jest Plaża Zachodnia. Mniejsze zainteresowanie powoduje nie tylko brak infrastruktury ale głównie trudny dostęp. Jednak cisza i spokój mogą w pełni zrekompensować brak infrastruktury. Na tej plaży nigdy nie brakuje miejsca, o co trudno po wschodniej stronie w sezonie letnim.

Szlak Nad Bałtykiem i Zalewem Szczecińskim – Dziwnówek

Dziwnówek to maleńka letniskowa wioska, leżąca na Wybrzeżu Trzebiatowskim, pomiędzy Łukęcinem a Dziwnowem. Jest to cenione przez turystów miejsce letniego wypoczynku, głównie ze względu na bardzo szeroką i czystą plażę, pokrytą pięknym drobny piaskiem. Ale Dziwnówek jest odwiedzany także przez amatorów pieszych wędrówek, gdyż to właśnie tu kończy się oznakowany niebieskim kolorem szlak o nazwie „Nad Bałtykiem i Zalewem Szczecińskim”.

Szlak ten rozpoczyna się na dworcu PKP w Świnoujściu, następnie biegnie przez Fort Gerharda, Międzyzdroje PTTK, stanowisko V-3, Lubin (kościół), Karnocice, Dargobądz (ruiny zamku), Muzeum Wolin, Koniewo (kościół), Mierzęcin (dworek), Piaski, Sibin, Dusin (kościół), Kamień Pomorski (dworzec PKP), Wrzosowo, Dziwnówek (parking). Szlak składa się z 15 odcinków i jest dobrze oznakowany w obydwóch kierunkach. Nie spotkamy na nim dużych utrudnień. Jest dostępny dla pieszych, rowerzystów i jako trasa nordic walking. Z tym, że rowerzyści oraz „kijkarze” muszą liczyć się z faktem, że niektóre fragmenty szlaku będą dla nich dość trudne do pokonania. Szlak prowadzi drogami asfaltowymi, wzdłuż plaży, ścieżkami i drogami leśnymi oraz drogami szutrowymi. Na jego trasie czekają na wędrowców piękne krajobrazy oraz liczne lokalne atrakcje. Cały szlak liczy sobie 98 km długości. Ostatni odcinek, który wiedzie z Kamienia Pomorskiego do Dziwnówka, jest uroczą i spokojną trasą spacerową. Od Wrzosowa trasa przebiega chodnikiem. W Dziwnówku Szlak Nad Bałtykiem i Zalewem Szczecińskim krzyżuje się z Międzynarodowym Szlakiem Nadmorskim im. Czesława Piskorskiego oraz z Międzynarodowym Szlakiem Rowerowym R-10 „Nadmorski”. Nie powinien więc dziwić fakt, że wielu miłośników aktywnego wypoczynku, wybiera miejsca noclegowe w Dziwnówku jako zaplecze do wypadów na interesujące trasy turystyczne, ale też jako miejsce do wypoczynku po trudach wędrówek.